Wyznaczenie pasa rowerowego w górę ulicy Legionów na odcinku od al. Piłsudskiego do ul. Sieroszewskiego

Zweryfikowany pozytywnie
BOwGdyni
projektodawca

Skrócony opis projektu

Czas na wygodny i bezpieczny system ścieżek rowerowych w Gdyni! Zmieńmy to głosując w Budżecie Obywatelskim, aby zyskać bezpieczniejszy dojazd na Kamienną Górę!

Celem projektu jest wsparcie zrównoważonej mobilności w mieście Gdynia poprzez budowę pasa rowerowego pod górę ulicy Legionów – jednej z najważniejszych ulic Kamiennej Góry. Dzięki projektowi powstanie bezpieczna i wygodna dla użytkowników trasa rowerowa.

Każdy z nas jest rowerzystą – część dojeżdża rowerem do pracy, inni do szkoły, zaś jeszcze inni wybierają rower jako rekreację,

Grupą odbiorców projektu są wszyscy mieszkańcy Gdyni.


Charakter projektu

Dzielnicowy, Kamienna Góra

Typ projektu

Projekt duży

kategorie projektu

komunikacja i organizacja ruchu


Lokalizacja projektu - Adres

Ulica Legionów od al. Piłsudskiego do ul. Sieroszewskiego

Lokalizacja projektu - Opis lokalizacji

Projekt przewiduje wyznaczenie pasa rowerowego w górę na jezdni ul. Legionów od al. Piłsudskiego do ul. Sieroszewskiego


Numery i obręby działek

621, 623, 645, 640, 641, 620, 599/1 obręb Kamienna Góra

Własność działek

M. Gdynia

Szczegółowy opis projektu

Razem poprawmy system ścieżek rowerowych w Gdyni! Gdyńskie drogi rowerowe cały czas nie stanowią spójnego i bezpiecznego systemu. Zmieńmy to głosując w Budżecie Obywatelskim. Wspólnie rozpocznijmy działania na rzecz kolejnego etapu tworzenia infrastruktury rowerowej wzdłuż ulicy Legionów.

Ulica Legionów stanowi główny ciąg komunikacyjny Kamiennej Góry. Łączy ona dzielnice Kamienną Górę, Wzgórze św. Maksymiliana i Redłowo, a poprzez al. Piłsudskiego, stanowi element połączenia dzielnicy z centrum i główną arterią komunikacyjną Trójmiasta. Przy tej ulicy znajduje się wiele obiektów użyteczności publicznej, usług. Mimo to wzdłuż ulicy Legionów (na tym odcinku) nie ma żadnych udogodnień dla rowerzystów. W efekcie ulica ta dla rowerzystów jest nieprzyjazna: muszą oni jechać w ruchu ogólnym, co nie jest postrzegane jako bezpieczne. Wobec braku miejsca na drogi rowerowe i szerokiego pasa jezdni, najlepszym rozwiązaniem wydaje się właśnie wyznaczenie pasa rowerowego w górę ulicy (podobnie jak na odcinku ul. Legionów w górę na Wzgórzu św. Maksymiliana).

Projekt polega na wyznaczeniu pasa rowerowego wzdłuż ulicy Legionów w górę na odcinku na odcinku od al. Piłsudskiego do ul. Sieroszewskiego wraz ze zmianą oznakowania.

Im lepsze warunki do poruszania się rowerem, tym więcej mieszkańców wybierze rower. Im. Więcej gdynian wybierze rower, tym mniejsze będą korki na ulicach, tym mniejszy tłok będzie w komunikacji miejskiej, tym czystsze będzie powietrze, zaś ulice cichsze i bezpieczniejsze. Każdy z nas jest rowerzystą – część dojeżdża rowerem do pracy, inni do szkoły, zaś jeszcze inni wybierają rower jako rekreację. Stąd dalszy rozwój dróg rowerowych to same korzyści dla miasta i wszystkich jego mieszkańców.

Dlatego zachęcamy wszystkich do głosowania na nasz projekt!

Projektowanie uniwersalne

Tak

Cel projektu i uzasadnienie potrzeby jego realizacji

Celem projektu jest wsparcie zrównoważonej mobilności w mieście Gdynia poprzez wyznaczenie pasów rowerowych w górę ul. Legionów od al. Piłsudskiego do ul. Sieroszewskiego.

Ulica Legionów stanowi główny ciąg komunikacyjny Kamiennej Góry. Łączy ona dzielnice Kamienną Górę, Wzgórze św. Maksymiliana i Redłowo, a poprzez al. Piłsudskiego, stanowi element połączenia dzielnicy z centrum i główną arterią komunikacyjną Trójmiasta.

Przybliżone koszty realizacji projektu

Lp. Składowe części zadania (m.in. opis, cena ilość) Koszt (cena x ilość)
1Wyznaczenie pasa rowerowego rowerowych w górę ul. Legionów na odcinku Piłsudskiego- Sieroszewskiego (350mb*80 zł)28000 zł
2Oznakowanie pionowe (1szt.*10 000 zł)10000 zł
3Dokumentacja projektowa odcinka10000 zł
Przybliżony łączny koszt realizacji projektu: 48000 zł



Komentarze


katarzynaklos

2022-05-14 11:44:10

Serio? Czy to jest żywotna potrzeba mieszkańców dzielnicy, czy po prostu ZDIZ szuka funduszy na wylanie kolejnych hektolitrów farby?